Terminologia

Dusza czy umysł? Słowa zawsze pozostaną tylko słowami. Nie przywiązuj się do nich – poznać prawdę, można tylko przez doświadczenie.

Terminologię w medytacji należy traktować z dużym przymrużeniem oka. Każda kultura na świecie pewne rzeczy nazywa inaczej, mówiąc dokładnie o tym samym. Mindfulness, medytacja, świadomość, umysł… to zagadnienia, które należy poznać i zrozumieć na poziomie czucia, a nie tylko opanować intelektualnie, co niezmiernie ucieszyłoby nasze ego. Skupianie się na pojęciach, to próba głowy tj. ego na zaszufladkowanie odmiennego stanu w myśl, która jednocześnie wyklucza istnienie tego stanu. Medytacji mindfulness nie da się nauczyć w tradycyjnym tego słowa znaczeniu.

Na temat pojęć, próbujących zdefiniować to, co można tylko poczuć, powstało tysiące opracowań i książek, a ja nie chcę pisać kolejnej, więc tutaj poprzestanę. Ciekawskim mogę polecić opracowanie naukowe pt. „JOGA Nieśmiertelność i wolność” autorstwa Mircea Eliade. Jest tam dużo teorii dla spragnionych wiedzy, jednak nic nie zastąpi praktyki.